 |
Forum Ruchu Ludzi Dobrej Woli Wolontariat, Przyjaźń,Wspólnota,Działalność Charytatywna
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
anial8
Członek Ruchu Ludzi Dobrej Woli
Dołączył: 10 Lis 2007
Posty: 19
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 21:12, 13 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
a co do małżenswta... hmmm... nei wiem czy dobrze przeczytałam wczesniej.. ale.. wydaje mi sie, że nie można sie "odkochac" a niektóre małeństwa sa zbudownae na "zauroczeniu" stad rozwody... zyje na tym swieie dopiero kilkanascie lat i jesie nie wiem zbyt dużo o zyciu ale na dzien dzisiejszy mam takie pogląday, ze sie tak wyraze.. moze sa błedne.. niektóre nawet sprzeczaja sie z przedmówcami.. nie wiem juz co mam o tym myslec, o zyciu....
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Rajewski
Szef Ruchu Ludzi Dobrej Woli
Dołączył: 11 Maj 2007
Posty: 91
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Sarny
|
Wysłany: Śro 19:47, 14 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
anial8 napisał: | nieudany wybór przyjaciela jest w głównym stopniu nasza winą.............czasem należy spojrzeć na siebie krytycznie. czy to właśnie my nie oczekujemy zbyt wiele od drugiego człowieka |
Chyba właśnie ja mam ten problem.Chyba moje wymagania wszytkich przerastają wymagam bo chce,żeby ta druga połówka była kimś.....al tak naprawde nie wiadomo czy jak już kimś zostanie, będzie z tym szczęśliwa.....sam już nie wiem:(
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
anial8
Członek Ruchu Ludzi Dobrej Woli
Dołączył: 10 Lis 2007
Posty: 19
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 20:51, 14 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
wymagam bo chce,żeby ta druga połówka była kimś.....
nie rozumiem pana.. każdy jest kimś, każdy jest inny..ma swoje zarówno wady jak i zalety.. w zyciu nie nalezy mierzyc innych swoja miara.. nie wiem czy sie dobrze wyraziłam..ale luzz... bowiem nikt nie jest idealny...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Rajewski
Szef Ruchu Ludzi Dobrej Woli
Dołączył: 11 Maj 2007
Posty: 91
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Sarny
|
Wysłany: Śro 21:49, 14 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
Właśnie żałuję,że tego nie rozumiałem wcześniej:(
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Lidia Bukowska
szef Wielkopolskiego Oddziału RLDW
Dołączył: 22 Lis 2007
Posty: 21
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Czw 22:43, 22 Lis 2007 Temat postu: przyjaciele są jak anioły |
|
|
anioły są wśród nas
rzadko się ujawniają
owiane tajemnica swojej egzystencji
ale nawet wtedy kiedy życie się zmienia
anioły zmieniaja każdy ból w radośc istnienia
jednym dotknięciem swojej dobroci
ocierają morze Twoich łez
na to mają serce żeby kochać
dobra wolę by przebaczać
nieważne jak bardzo bedzie źle
przynoszą nadzieję na lepsze jutro
...takimi aniołami są prawdziwi przyjaciele, jest ich mało ale są wyjątkowi, kochani, niepowtarzalni.
Każdy z nich jest inny, ma wady i zalety, ale jest, zawsze jest...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
michalaniol0506
Członek Ruchu Ludzi Dobrej Woli
Dołączył: 04 Lis 2007
Posty: 15
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 22:53, 05 Gru 2007 Temat postu: |
|
|
Wyobraźmy sobie dwóch ludzi. Jeden z nich, ktoś bardzo wrażliwy, dobrze wychowany człowiek, znający dobre maniery, kochany i szanowany przez wielu ludzi, a wiec ktoś nie godzący się łatwo ze złem, oszustwem, czy kłamstwem itp. Natomiast druga postać, niech to będzie ktoś, komu wszystko jest jedno, człowiek podchodzący do życia bez jakiegokolwiek stresu, popadający w przeciętność tego co dzieję się wokół. Dochodzi do spotkania dwóch takich osób, jeden z nich ratuję drugiemu życie. Obaj później zaprzyjaźniają się, choć są swym przeciwieństwem. Więc czy tutaj istnieje szansa na zbudowanie przyjaźni??
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Rajewski
Szef Ruchu Ludzi Dobrej Woli
Dołączył: 11 Maj 2007
Posty: 91
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Sarny
|
Wysłany: Czw 13:34, 13 Gru 2007 Temat postu: |
|
|
Z psychologicznego punktu widzenia nie.Kiedyś sam chciałem sprawdzić czy to możliwe i przekonałem się,że nie.Człowiek, który raz obrał kierunek zazwyczaj nie potrafi już wrócić.Może jedynie zatrzymać się,stać w miejscu i udawać,przed samym sobą,że nie idzie i nie brnie dalej w zło. Zło jest silne i niestety powraca.Źli ludzie mają dobrą cechę- nie krytykują i nie każą być lepszym.Dobrzy ludzie pokazują błędy i wciąż każą się nawracać.Człowiek jednak ma tendencję do tego,że nienawidzi krytyki
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
michalaniol0506
Członek Ruchu Ludzi Dobrej Woli
Dołączył: 04 Lis 2007
Posty: 15
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 11:18, 17 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
Cytat: | W miłości pragniesz, by ci wierzono, w przyjaźni, by cię rozumiano. |
Przyjaźń jest o tyle lepsza od miłości że zwykle buduje się ona po wielu latach znajomości z kimś. Przyjacielem może zostać każda osoba która znało się dosyć długo np. od dzieciństwa. Przyjaźń zawsze postępuje powoli ale w dobrym kierunku. Przez wiele lat jesteśmy już w stanie tak dobrze poznać ta druga osobę że wiemy o niej wszystko. Dlatego stosunki miedzy dwoma osobami polepszają się i wieź przyjaźni umacnia się że nic nie jest w stanie jej zerwać.
W miłości jest trochę inaczej. Często przychodzi ona nagle. Czasami lecz nie zawsze zakochujemy się zbyt szybko często nawet nie zdawając sobie sprawy czy osoba która pokochaliśmy to rzeczywiście ta na którą „czekaliśmy”. Tak się dzieje u wielu młodych ludzi których często obserwowałem. Jak się okazuje jednak ich „miłość szybko przemija”. Powody są różne: ”Rzuciłam go bo mi się przestał podobać….”, „Znudziła mi się ona…”, „Nie mogłam z nim wytrzymać bo ciągle był o mnie zazdrosny i mnie śledził…”, „To nie była ta dziewczyna na którą czekałem…” ,”Zobaczymy - pochodzę z nim parę miesięcy przecież tego kwiatu pół światu…”. I zwykle kończy to wszystko się tak że oboje tych ludzi albo siebie nienawidzą albo któryś z nich cierpi, że nawet często dochodzi do tragicznych wypadków. Związki młodych nastolatków często ale nie zawsze są krótkie i burzliwe. Czy zatem warto angażować się w związek jeżeli nie jesteśmy pewni czy on po prostu przetrwa? Po prostu nie warto. Nie wiem jakie jest zdanie innych…
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|